Warning: mysql_connect() [function.mysql-connect]: Lost connection to MySQL server at 'reading initial communication packet', system error: 110 in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 13
Warning: mysql_select_db() [function.mysql-select-db]: Access denied for user 'mayko2'@'localhost' (using password: NIE) in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 14
Warning: mysql_select_db() [function.mysql-select-db]: A link to the server could not be established in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 14 Kawały, dowcipy:: Kategoria- O Pijakach
Pijany mąż wraca do domu. W drzwiach stoi żona i mówi:
- Ja z tobą nie wytrzymam! Pytam: będziesz jeszcze pił?
Mąż:
- Ale kochanie...
Żona:
- Będziesz jeszcze pił?
Mąż:
- Ale kochanie...
Żona:
- Będziesz jeszcze pił??
Mąż:
- No dobra, nalej jeszcze jednego.
Do baru wpada leciutko podchmielony facet, zamawia butelkę szampana i wrzeszczy na całe gardło:
- Szczęśliwego Nowego Roku!
- Zwariował pan? - ucisza go barman. - Teraz, pod koniec stycznia składa pan wszystkim życzenia noworoczne?
- O rany! - mówi zdumiony facet. - A to żona się wścieknie! Jeszcze nigdy tak późno nie wróciłem z Sylwestra!
Przychodzi pijak do baru i wypija cztery kieliszki, potem trzy następnie, dwa i w końcu ten ostatni. Po wypiciu ostatniego mówi:
- Nie umiem tego zrozumieć. Zawsze im mniej piję, tym bardziej jestem pijany...
Idzie pijak przez park, wpada w drzewo i mówi:
- Przepraszam pana.
Idzie dalej w wpada w następne drzewo i mówi:
- Najmocniej pana przepraszam.
I tak parę razy, aż w końcu powiedział:
- A chole*a, mam czas! Poczekam aż ta hołota przejdzie!
Nachlany facet przychodzi do domu, lecz żona nie chce go wpuścić. To on zaczyna się wydzierać:
- Mam bukiet kwiatów dla najpiękniejszej kobiety!
Tak więc żona wpuściła jegomościa, a ten czym prędzej pobiegł do sypialni. Wtem żona pyta:
- A gdzie te kwiaty?
- A gdzie najpiękniejsza kobieta?
Koło kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona patrząc na niego z pogardą mówi:
- Aleś się pan uchlał!
- A pani jest strasznie brzydka!
I dodaje z triumfem:
- A ja jutro będę trzeźwy!
Biega pijak po ulicach, a raczej próbuje biegać i krzyczy na całe gardło:
- LUDZIE! LUDZIE! LUDZIE!!!
Ludzie popatrzyli na niego przez okna a on:
- Dlaczego jeszcze nie śpicie?