Warning: mysql_connect() [function.mysql-connect]: Lost connection to MySQL server at 'reading initial communication packet', system error: 110 in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 13

Warning: mysql_select_db() [function.mysql-select-db]: Access denied for user 'mayko2'@'localhost' (using password: NIE) in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 14

Warning: mysql_select_db() [function.mysql-select-db]: A link to the server could not be established in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 14
Kawały, dowcipy:: Kategoria- O Zajączku

O Zajączku

kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:54
Lew - król zwierząt, wydał rozporządzenie, że wszystkie zwierzęta muszą się zważyć, a potem przyjść do niego i powiedzieć ile ważą. Przychodzi sarenka. - Ile ważysz? - pyta lew. - 50 kilogramów. - W porządku. Przychodzi wiewiórka i mówi: - Ważę dwa kilo. - Dobrze, zanotowałem - mówi lew. Gdy już wszystkie zwierzęta podały swoją wagę, na końcu przyszedl zajac. - Ile ważysz, zajączku ? - pyta lew. - 60 kilo. - Bez żartow, zajaczku! - 60 kilo. - Zajaczku, bez jaj! Ile ważysz? - A... jak bez jaj, to trzy kilo.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:54
Ugodowy miś. Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Zwierzęta, gdy się o tym dowiedziały, wpadły w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta: - Niedźwiedziu, jestem na liście? - Tak. - No tak, rozumiem. Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną. A potem mnie zjesz. Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny przyszedł wilk i pyta: - Niedźwiedziu, czy jestem na liście? - Jak najbardziej. - Ojej, straszne. Słuchaj, pozwól mi żyć jeszcze jeden dzień, a pożegnam się z najbliższymi. A potem mnie zjesz. I znowu niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień. Potem do niedźwiedzia przyszedł zajączek i pyta: - Słuchaj, czy jestem na liście? - Tak, jesteś. - A mógłbyś mnie skreślić? - Nie ma sprawy.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:53
Idzie niedźwiedź przez las, a tu mu zając wyskakuje zza krzaków i mówi: - Cześć niedźwiedź! - No cześć zając - odpowiada niedźwiedź. - Pozdrawia cię Michał. - Jaki Michał? - pyta niedżwiedź. - Co ci waty w nos nawtykał! - krzyknął zając, uciekając. - Ach ty łobuzie! - krzyczy niedźwiedź. Na drugi dzień idzie niedźwiedź lasem i znów wyskakuje zając zza krzaków, mówiąc: - Cześć niedźwiedź! - No cześć zając - odpowiada niedźwiedź. - Pozdrawia cię Michał. - Jaki Michał? - pyta niedżwiedź. - Co ci waty w nos nawtykał! Myśli niedźwiedź: "Co zrobić? Już wiem, pójdę do sowy i spytam co robić, bo sowa to taka mądra! Wiec niedźwiedź poszedł do sowy i mówi jak zając go robi w konia. Po rozmowie sowa mu mówi: - Idź do niego i powiedz, że ma pozdrowienia od Stacha. On spyta "od jakiego Stacha", to ty mu powiesz "co mu pękła czacha". - Dobra - mówi niedźwiedź. Idzie niedźwiedź lasem, spotyka zająca i mówi: - Cześć zając. - No cześć niedźwiedź. - Masz pozdrowienia od Stacha. - Wiem, powiedział mi o tym Michał. - jaki Michał? - Co ci waty w nos nawtykał.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:52
Miś otworzył sklep wielobranżowy. Można w nim znaleźć wszystko czego dusza zapragnie (towar oczywiście pierwszej jakości). Pewnego razu do sklepu przychodzi zajączek i pyta: - Czy są zgnite marchewki? Na to miś: - W tym sklepie jest tylko świeży towar, nie ma nic starego, ani zgniłego. Zając poszedł. Jednak następnego dnia przychodzi znów i pyta: - Czy są zgnite marchewki? Miś się wkurzył opieprzył zajączka i wywalił ze sklepu. Jednak myśli sobie: "ten zając nie da mi spokoju dopóki nie załatwię mu tych marchewek". Następnego dnia zając znów przychodzi i pyta: - Czy są zgnite marchewki? Na to miś: - Wiesz zając to w zasadzie jest porządny sklep i nie ma tu zgnitych marchewek, ale specjalnie dla ciebie załatwiłem kilka. Tak, są zgnite marchewki. A zajączek na to wyjmuje legitymację i mówi: - Kontrola, Sanepid.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:43
Zajączek mieszka w pobliżu misia w lesie, ale odgradza ich rzeka. W pewnym momencie miś krzyczy: - Zajączku chodź szybko! Biegiem. Coś się stało. Zajaczku! Zajączek przestraszony biegnie kilometr do mostu i z powrotem kilometr, zmachany przybiega do misia i pyta: - Co się stało? Miś: - Umiesz tak? Bzbzbzbzbz... Zajączek wnerwiony wraca i na drugi dzień krzyczy: - Misiu szybko. Ratunku! Na POMOC! Miś przestraszony biegnie 2 kilometry do zajączka i pyta: - Co się stało? Zajączek: - Już umiem: BZBZBZBZBZ.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:43
Idzie niedźwiedź przez łączkę i widzi zajączka. - Te, zając, skocz po papierosy! - Odp****** ty **** taki owaki ! Ty ****** ! Niedźwiedź przestraszył się i poleciał szybko do domu. - Stara! Włącz radio, chyba znowu rewolucja!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:42
Chodzi sobie zajączek z papierosem przez łączkę. Krowa widząc to mówi: - Taki mały, a pali papierosy! Zajączek na to; - Taka duża, a nie nosi stanika!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:42
Spaceruje zajączek przez las. W pewnym momencie widzi jak krowa wchodzi na drzewo, więc podchodzi do niej i pyta: - Krowa, co ty robisz? - A nic takiego zajączku, idę trochę śliwek pojeść - odpowiada krowa. Zajączek długo nie myśląc, pokiwał głową i poszedł dalej. Idąc pomyślał sobie : "Kur*e, przecież to była sosna". Wrócił i mówi do krowy: - Ej, krowa przecież to jest sosna! - Spoko, spoko zajączku - mówi krowa. - Śliwki mam w reklamówce.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:42
Śpi sobie zapity do nieprzytomności zajączek w lesie na polance, a tu nagle zza drzewa wychodzi wilk. Wilk myśli sobie: "Klawo, wreszcie jakieś żarcie." Nagle zza innego drzewa wychodzi drugi wilk i mówi do tego pierwszego: - Spadaj, byłem pierwszy. Od słowa do słowa, zaczynają się kłócić, a w końcu walczyć. Tak się złożyło, że obydwa wilki pozabijały się wzajemnie. Zajączek budzi się rano na kacu. Patrzy, a tu dokoła pobojowisko, powyrywane drzewa i w ogóle burdel, a na dodatek na polanie leżą dwa martwe wilki. Zajączek myśli sobie: - Muszę przestać pić, bo po pijaku robię straszne rzeczy!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2008-03-31 15:33:41
Idzie zajączek lasem i śpiewa: - Pomylony misiu! Pomylony misiu! Na drugi dzień to samo. Wkońcu miś sie wkurzył: Zajączek: - Pomylony misiu! Pomylony misiu! Misiu: - Coś ty powiedział? - Pomyliło mi się! Pomyliło mi się!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
Poprzednie 1, 2, 3, 4 ... 11, 12, 13 Następne
Gry dla Dzieci | Belldeco | akuna | vision | zioła | calling card | bielizna | pozycjonowanie stron | BearShare | calling cards | Spolszczenia do gier | darmowa bramka sms | Czarter grecja | alveo | Gry
Sprzęt RTV - porównanie cen Stomatologia Wrocław gyk Strona polskiego klanu! Fundacja SOS drzwi gipsy kings pozycjonowanie stron łódź materiały stomatologiczne sok noni biura nieruchomości Szczecin