Warning: mysql_connect() [function.mysql-connect]: Lost connection to MySQL server at 'reading initial communication packet', system error: 110 in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 13

Warning: mysql_select_db() [function.mysql-select-db]: Access denied for user 'mayko2'@'localhost' (using password: NIE) in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 14

Warning: mysql_select_db() [function.mysql-select-db]: A link to the server could not be established in /home/mayko2/domains/dobry-kawal.pl/public_html/rate/rateit.php on line 14
Kawały, dowcipy:: Kategoria- O Duchowieństwie

O Duchowieństwie

kawaly
dodane: 2007-04-20 20:49:30
Przychodzi facet do spowiedzi. Ksiądz pyta:
-Pijesz?
-A masz?
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:49:20
Przychodzi facet do księdza i mówi:
-Proszę księdza chciałbym aby mi,ksiądz ochrzcił kota
-Przykro mi synu lecz nasza wiara na to nie pozwala. Bóg też nie był zwierzęciem i nie mogę tego uczynić
-Dobrze, zapłacę
Facet wykłada pieniądze. Ksiądz ochrzcił kota, ale miał wyrzuty sumienia, więc poszedł z tym do biskupa, opowiedział mu wszystko, a biskup na to:
-Co ty zrobiłeś! Wiesz o tym, że tego nie można robić!
-Ale on dobrze zapłacił
-Ile?
-100 tysięcy...
-Proszę przygotować kota do bierzmowania.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:47:46
Jezus zapragnął zobaczyć jak to jest teraz na świecie i zszedł na Ziemię. Wylądował na pustyni, gdzie ujrzał starego człowieka, klęczącego na piasku i wznoszacego ręce do góry. Jezus zapytał, co mogę zrobić dla ciebie?Stary człowiek mówi:
- Szukam syna.
Jezus:
- Opisz go, to ci pomogę!
Stary opisuje:
- Mój syn ma na dłoniach i stopach ślady po gwoździach...
Jezus wykrzykuje:
- OJCZE!!!
Stary na to:
- PINOKIO???!!!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:46:55
Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział:
- Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem o rozprzestrzeniającej się tam pladze narkomanii, musimy coś z tym zrobić, lecz problem w tym, że niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was wszystkich z misją na ziemię: idźcie i zdobądźcie próbki różnych narkotyków. Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy do czynienia.
Jak postanowił, tak się też stało. Apostołowie udali się na ziemię i po jakimś czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami.
Puk, puk! - rozległo się u drzwi Jezusa.
- Kto tam?
- Święty Piotr.
- Co przytargałeś?
- Marihuanę z Kolumbii.
- Ok. Wchodź.
Puk, puk!
- Kto tam?
- Święty Marek.
- Co przytargałeś?
- Haszysz z Amsterdamu.
- Ok. Wchodź.
Puk, puk!
- Kto tam?
- Święty Paweł.
- Co przytargałeś?
- Konopie z Indii.
- Ok. Wchodź.
Puk, puk!
- Kto tam?
- Święty Łukasz.
- Co przytargałeś?
- Opium z Indonezji.
- Ok. Wchodź.
Puk, puk!
- Kto tam
- Święty Krzysztof.
- Co przytargałeś?
- LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie.
- Ok. Wchodź.
I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet.
Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze.
- Kto tam?
- Judasz.
- Co przytargałeś?
- FBI!!! Łapska w górę, gębami do ściany i nie ruszać się!!!!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:45:32
Jadą pociągiem dwie zakonnice i ksiądz po cywilnemu. Mialy przy sobie gorzałkę i chciały sie napić. Jedna do drugiej mówi:
-My jesteśmy Boże krówki, wypijemy łyk żytniówki.
W taki sposób wypiły kilka łyków. W pewnym momencie ksiądz nie wytrzymał i mowi:
-A ja jestem Boży byczek, dajcie k***y chociaż łyczek.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:45:01
Przychodzi chłopak do spowiedzi:
-Proszę księdza, uprawiałem sex oralny.
-O! Ciężki grzech. A z kim?
-Nie mogę księdzu powiedzieć.
-Może z Kryśką od Zarębów?
-Nie.
-A może z Kaśką od Kowali?
-Nie.
-Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
-No naprawdę nie mogę, proszę księdza.
-To może z Zośką od Graboszy?
-Nie.
-Idź, nie dam ci rozgrzeszenia.
Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple.
-I co? Dostałeś rozgrzeszenie? - pytają.
-Nie, ale namiarów parę mam.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:44:04
Ksiądz poszedł odwiedzić szpital ale niedalekko stała szkoła specjalna więc i ją odwiedził. Rozmawiając z dziećmi zadał im pytanie, kim chcieliby być w przyszłości:
Zgłasza się Małgosia:
-Ja chciałabym być piosenkarką.
Zgłasza się Krzyś:
-Ja chciałbym być piłkarzem.
Zgłasza się Jasio:
-Ja chciałbym być kiędzem!
-Ale chłopcze, musiał byś chodzić do specjalnej szkoły.
-No to przecież chodzę!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:43:31
Ksiądz złapał złotą rybkę. Rybka mówi księdzy, zęby ją wypuścił. Ksiądz korzystając z okazji odpowiada:
-Dobrze, ale pod warunkiem, że spełnisz moje życzenia.
Rybka oczywiście zgodziła się. Ksiądz mówi:
-Nie chcę być księdzem.
5 sekund, sutanna zniknęła. Ksiądz wypowiada drugie życzenie:
-A teraz spraw, żebym był bogaty, ale nie musiał nic robić.
5 sekund, sutanna wróciła.
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:42:28
Przychodzi parafianin do księdza i mówi:
-Proszę księdza może mnie ksiądz wyspowiadać bo bardzo zgrzeszyłem?
-No dobrze synu. Mów co złego zrobiłeś?- odpowiada ksiądz.
-Poszedłem do innej parafii i zgwałciłem tam księdza.
Ksiądz na to:
-Ile razy mam powtarzać że tu jest twoja parafia!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
kawaly
dodane: 2007-04-20 20:42:05
Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury
-A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem! - krzyczy wciekły ksiądz.
-Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... Co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
-A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem! - znowu rzecze ze złością.
-Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
-A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
-A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!
Ocena: 0.00 Głosów: 0
 
Poprzednie 1, 2, 3 ... , 9, 10, 11 Następne
gry dla dziewczyn | łuszczyca | orbitrek | alveo | alweo | Irfanview | kurs tańca kraków | calling card | Środa Wlkp., Środa | tarczyca | hemoroidy leczenie | Kasyno GoldenPalace | łuszczyca | Opony Zimowe | odzież robocza
zaklady sportowe jelenia góra Praca doda mp3 download TREC L-karnityna projekty wnętrz Ząbkowice rozkładarki direct payday lenders pozycjonowanie rzeszów Wesele